Jacek Maj
Jacek Maj

“Nic w życiu nie daje mi tyle radości co taniec. Niesamowite jest jak bardzo muzyka wnika w człowieka i przez ruch ciała wzbudza intensywne emocje. Możliwość tworzenia i dzielenia się tymi emocjami z ludźmi jest tym co przyciąga mnie na parkiet.
Traktuję taniec jako formę komunikacji. Zarówno partner jak i partnerka powinni wykształcić w sobie umiejętność prowadzenia i słuchania. Taniec w parze jest najpełniejszy, kiedy wymiana energii jest obustronna i nie sprowadza się do dominowania. Najciekawszą formą partnerworków jest dla mnie kontakt-improwizacja.”

Jacek jest wychowankiem krakowskiej szkoły tańca Łukasza Rasia Loftodance. Zaczynał tańczyć w 2011 roku salsę liniową i bachatę. Po dwóch latach dołączył do formacji salsowej i rozpoczął bardziej intensywny rozwój taneczny. Na swoim pierwszym festiwalu El Sol.  Od tego momentu zaczął uczęszczać na liczne na festiwale w kraju i zagranicą, uczyć się od najlepszych tancerzy na świecie.  przeprowadził się do Warszawy formacji Salsa Libre.
“Zacząłem tańczyć z tego samego powodu co większość facetów - na salsie było dużo dziewczyn i spodobała mi sie instruktorka. Dość szybko  dziecięc wręcz radość z tańca. Właśnie to uczucie beztroski i wolności spowodowało, że od kilku lat poświęcam tańcu tyle czasu.
Oczywiście podryw również pozostał - to w końcu salsa

Jacka wiodącą techniką jest Salsa New York Style 'on2’. Jego styl to ekspresja, improwizacja i zabawa ruchem.
.

“Taniec to przede wszystkim zabawa. Uważam, że kombinacje powinny naturalnie wynikać z dynamiki pomiędzy partnerami oraz tego co dzieje się w muzyce. Nadmierne powtarzanie wyuczonych figur tłumi emocje i pozytywną energię między partnerami. Muzyka i ruch partnerki to elementy, na których najlepiej budować prowadzenie w tańcu”
Wideo z Jacek:
Raz, dwa, trzy...
Pięć, sześć, siedem...